Zaczął się czas wiosennie wyjątkowy.
Wyjątkowy bo teraz temperatury sięgają 28 st C, w zeszłym roku na samym początku maja spadł śnieg.
Matka Natura ma poczucie humoru :)
My jak co roku celebrujemy nadejście wiosny na milion plenerowych sposobów. I jeśli tylko zdrowie pozwala piknikujemy się.
Was tez zachęcamy do tej formy wspólnego spędzania czasu. To wspaniałe rodzinne chwile, niepowtarzalne momenty na poznawanie natury oraz na małe obżarstwa w towarzystwie niezwykłych osób.
Lubię dzień przed planowanym piknikiem zaprosić do kuchni mojego starszego pomocnika, pieczemy razem babeczki, pakujemy owoce do torby by mieć gotowe smakołyki na następny dzień. Maluszek w tym czasie roznosi po kuchni wszelkie sprzęty kucharskie. Jest wesoło i wyjątkowo. Jak coś robi się wspólnie łatwiej jest nie przejmować się bałaganem i sprawami do załatwienia.
A Wy organizujecie dzieciaczkom biwaki? Co na nie zabieracie?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz